Nie samą pracą człowiek żyje. W weekend relaks jest bardzo wskazany, a cóż jest lepsze na niedzielne popołudnie niż orzeźwiający spacer z psem. Tak przynajmniej ja spędzam od około roku co niektóre niedziele. Oficjalnie nie przedstawiłam Wam chyba jeszcze mojej suczki, Iry!
A więc poznajcie się: Ira, obserwatorzy! Obserwatorzy, Ira:)
Podałaby wam łapkę gdyby mogła:)
Przy okazji spacerku przydają się grube okrycia jak to futrzane cudo z Reserved. Dwustronne, mega ciepłe i na czasie. Sprawdza się świetnie tak do -5 stopni:)
Zgodnie z moim noworocznym postanowieniem, noszę więcej spódniczek. Choć prawdopodobieństwo ubrudzenie błotem podczas aportowania ogromne, to postanowiłam zaryzykować moją wzorzystą mini:)
Przy tej okazji pozdrawiam wszystkich miłośników psów:)
all photos by MZ
Skirt: Bershka
Fur blazer: Reserved
Necklace: Parfois









