Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoba do włosów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 maja 2017

Jeden dla wszystkich, wszystkie z jednym



Jeden fascynator, a tyle możliwości! Make Up Institute po razy kolejny zorganizował warsztaty wizażu, które zakończyły się ciekawą sesją zdjęciową. Brały w niej udział nasze ozdoby do włosów. Każdy fascynator towarzyszył kilku modelkom, a więc różnym typom urody i odmiennym makijażom. To świetnie pokazuje, jak uniwersalne są to modele i że potrafią się dopasowywać do kreacji niczym kameleony.

Niech zdjęcia powiedzą same za siebie:

 



  





 


 
 
Makijaże zostały wykonane przez uczestniczki szkolenia w Make Up Instytucie, pod okiem Ewy Winiarskiej. Zdjęcia to dzieło  Krzysztofa Winiarskiego.

środa, 25 maja 2016

Kulisy ślubnej sesji fotograficznej, czyli co się działo na backstage'u

A działo się sporo... Nowa kolekcja obejmuje aż czterdzieści projektów, więc modelki Izabella Brzozowska i Adrianna Fliszewska miały co przymierzać. Opaski, spinki, fascynatory, ozdoby na taśmach – ruch na głowach był intensywny. Dzięki jednak profesjonalizmowi dziewczyn, praca poszła sprawnie i przyjemnie.


Sesja odbyła się zaledwie półtora tygodnia temu. Przygotowania do niej jednak trwały już dwa miesiące wcześniej. Poszukiwania dobrych jakościowo materiałów, dopracowanie każdego detalu i przygotowania czysto techniczne. Jedynie podjęcie decyzji co do osób, z którymi zamierzam współpracować było najprostszą rzeczą na świecie! :) Po pierwsze Arek Rząd i studio fotograficzne Red Room, z którymi – nie bez satysfakcji – pracowałam już kilkakrotnie. Po drugie Iwona Rząd jako wizażystka i fryzjerka totalna. Po trzecie modelki: Ada, która od początku zachwyciła mnie długi, rudymi włosami i Iza, której lekka, krótka fryzura zainspirowała mnie.. do ścięcia włosów :) Dwa różne typy urody, aby pokazać wam, że niezależnie od długości i koloru włosów, można do nich dobrać idealną ozdobę!

Nie sposób wspomnieć o Fanfaronadzie – marce, z którą od jakiegoś czasu współpracujemy intensywnie. Fanfaronada pewnie kojarzy wam się ze spódnicą tiulową i... marcie rację. Na naszą sesję zabraliśmy dwie: długą w bieli i krótszą w odcieniu gołębiej szarości. Byłoby jednak dużym uproszczeniem pisać tu tylko o tiulu, Farnfaronada to bowiem całe kolekcje zaprojektowane przez Darię Salamon. Mnie urzekła jedwabna bluzka z frędzlami w intensywnym kobalcie – w naszej sesji odegrała rolę sukienki dla druhny.

Jesteście ciekawi efektów pracy naszej ekipy? Uważnie czytajcie nasz blog i śledźcie posty na Facebooku. W kolejnych odsłonach będziemy tam przedstawiać szczegółowo nasze nowości. Tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć z backastage'u. Z niecierpliwością czekam na wasze opinie!

Projekt kolekcji : Magda Zgórska
Zdjęcia: Arek Rząd, redroom.pl
MUA: Iwona Rząd
Nadzór organizacyjny: Kasia Cichocka
Modelki: Izabella Brzozowska i Adrianna Fliszewska
Stylizacje: Fanfaronada.pl













piątek, 6 marca 2015

Koralowy fascynator z bukietem kwiatów - czy wszystko już było w kapeluszach?

Nie wymyśliłam "koła na nowo". Gdy tworzę ozdobę do włosów mam nadzieję, że jestem pierwsza, która wpadła na taki świetny pomysł z kompozycją! Jednak najczęściej, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, jestem w błędzie. Wszystko już podobno było. No, może nie w 100 procentach, ale na pewno w jakiś dziewięćdziesięciu!  Dlatego kombinacja koralowego kapelusika z kwiatami nie jest zapewne niczym odkrywczym i rewolucyjnym!
Ale co tam!
Jest dla mnie! Za pewne dla jeszcze kilku osób. A to już coś! Cieszy to me serce i raduje twórczą duszę!
Dziś prezentuje model "Pasiflora" toczek, który ręcznie w pocie czoła wystrugałam. Wykombinowałam jak połączyć aż 4 różne materiały i nie przedobrzyć. Całość mi się osobiście podoba bo przywołuje lato! 
A Wam? Tylko napiszcie szczerze, bez curkowania. Chciałabym wiedzieć czy wolicie gdy szaleję z formą czy gdy robię nieco bardziej stonowane kompozycje?!






niedziela, 24 listopada 2013

Lawendowa tęcza - ozdoba do włosów pachnąca latem

W pracowni czasem pochłonie mnie jeden projekt na kilka godzin. Nie wychodzę wtedy i nie przestaję pracować dopóki nie zrealizuje swej wizji. Tak samo było tym razem. Zainspirowana czarującym zdjęciem z Australii postanowiłam stworzyć własną interpretacje przeplatających się elementów krynoliny. Kolory to lawenda, jasny i ciemny róż oraz granat. Wszystko miało być jak zwykle duże i łapać za serce! Od razu po skończeniu stwierdziłam, że kolorystyka mile pieści oko a sama ozdoba będzie idealna na Sylwestra. Umieściłam ją na naszym fan page na Facebook i już po paru godzinach... jej nie było. Złapała za serce kogoś innego i już niebawem ozdobi głowę mojej wspaniałej klientki. 
Ten pojedynczy egzemplarz jednak został solidnie utrwalony. Na filmie i zdjęciach. 
Teraz kolej na mieszaninę kolorów żółto-zielonych? Jak myślicie? 
Najbardziej cieszy mnie to, że mimo iż w Polsce nie ma wielkich eventów typu Ascot czy derby, to takie ozdoby mają wzięcie. Jest szansa moi drodzy, by i Polską zawładnęły kapelusze i fascynatory!:)













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...